2021-09-30 14:37:08 przez nazarr
Żółty kielich o konsystencji kisielu cytrynowego :) zupełnie zdominował nieostrego gdziekolwiek modraszka .Ciekawie zapowiadające się bąbelki :) w miniaturce nie zastąpią słabej kompozycji,aberracji itp... Pozdrawiam :)


2021-09-19 19:58:55 przez puszek
Gdy ojca przywieźli ze szpitala po ciężkim zawale to każdy dzień, noc, to była walka o spokój i trochę snu, miał lęki, bał się sam leżeć,vwidział przedziwne rzeczy, w środku nocy zrywał się z łóżka i zachowywał się jakby był na szkoleniu z murowania ścian, recytował jakieś przedziwne wzory ciesielskie, i tak bez przerwy przez dwa miesiące... jedyne co na chwilę pomagało się uspokoić to album ze starymi zdjęciami, poznawał wszystkich, a na to zdjęcie z motocyklem powiedział głośno "to ja!" I popłynęły łzy... Tak tylko piszę żeby bylo jasne co do zawartości i tematu. Bo edycja to inna bajka.


2021-08-28 12:15:40 przez andrzej08
1. Zdjęcie z historią do napisania - rzadkie na Fotoferii jak ten konik morski na wolności. 2. Czekanie na lepsze czasy skutkuje takim wyglądem jak resztki osobnika na balkonie. 3. Smutek jak przed płotem cmentarnym. 4. I tylko pobrzmiewa dawna Victoria. 5. Quo vadis Fotoferio? Przez dwa tygodnie nawet @bakulok nie napisał analizy. Zdjęcie do kontry. Bez poprawek.


2021-08-24 03:14:26 przez kupala
Niesamowite zdjęcie. Najpierw "Hitchcock" - nie wiadomo czy, pod tym drzewem, to człowiek, jakieś stworzenie, czy pień drzewa. Szarówka potęguje grozę. Potem, jak wszystko się wyjaśnia - spokój i bajkowa magia poranka. Feeria emocji :-)


2021-08-24 02:45:10 przez kupala
Niesamowite zdjęcie. Najpierw ?Hitchcock? - nie wiadomo czy, pod tym drzewem, to człowiek, jakieś stworzenie, czy pień drzewa. Szarówka potęguje grozę? Potem, jak wszystko się wyjaśnia - spokój i bajkowa magia poranka? Feeria emocji ????


2021-08-14 18:28:56 przez ella_hagar
Ja jestem na nie. Przede wszystkim z powodu orientacji pionowej tego akurat krajobrazu. W sumie nie ma nic złego w orientacji pionowej. Ale tutaj mamy pola, łany, łąki. Połacie. To duża cześć jakiegoś obszaru., a tu połać postawiona do pionu, wydaje się ściśnięta. Chodzi mi o podział kadru i linie wiodące, które będą kierować okiem patrzącego. Tutaj nie ma linii, która mnie wiedzie. Jest tylko punkt ? drzewo, które właściwie, niczym kropka w zdaniu, zatrzymuje wzrok. No i piętra. Podkreślone kolorem, dość nienaturalnym na zaoranych polach. To nie jest kolor ziemi. Lubię podbijanie koloru, ale bez przesady. Generalnie widzimy szerzej w poziomie. Wprawdzie dzisiaj smartfony, z którymi jesteśmy na co dzień mają orientację pionową, ale czy każdy krajobraz wyjdzie atrakcyjnie w pionie? Tu nie. Sorry.


2021-08-10 17:26:44 przez bakulok
Taki normalny ciekawy portret, jak to się ma do krytyków że jeżeli lampą na wprost, to zdjęcie spaprane, można, tu jest dowód że można. Światła Rembrandta tu nie ma i wszędzie nie musi być, wspominałem to już przy swoich wystawianych portretach gdzie mi to zarzucano. Wracając do wystawionej pracy, to dodatkowo na plus podświetlone z tyłu, lub tekstura jest tego typu, dzisiaj przy możliwościach postprodukcyjnych trudne to do wychwycenia. Wniosek jest taki że, co by nie było jak zrobione, to ważny jest efekt końcowy, to jeżeli chodzi o możliwości techniczne, natomiast w tym przypadku dodatkowo sam model robi swoje w pozytywnym odbiorze tego portretu. Dlatego co by nie mówić w zasadzie tak z grzeczności, to model ma dość istotne znaczenie w odbiorze, to siedzi w naszej podświadomości i nawet możemy sobie z tego nie zdawać sprawy. Gdyby jeszcze blendą od dołu w celu lekkiego, jeszcze raz podkreślę lekkiego podświetlenia szyji, lekkiego przygaszenie świateł na twarzy jak i koszulce, powtórzę że też lekkiego, sądzę że to by nie zaszkodziło, to MZ było by idealnie jak na tego typu zastosowane światło. Tak jak jest to, jest w pełni wystarczające, bo najłatwiej jest jeszcze coś sugerować do poprawy na pracy już gotowej, gorzej jest samemu stworzyć coś poprawnego od podstaw a wiem to z autopsji.


2021-07-29 08:35:38 przez brownsville
Koncepcja portretu mi się podoba. Wykonanie już trochę mniej. Moje uwagi (bardziej w stronę treści, niż techniki): 1. Skoro książka i jej tytuł są widoczne i stanowią istotna część kompozycji, to pasowało by bardziej coś z opisywanej tematyki np. "układy fazowe", "procesy na granicy faz" itp. Nie czepiam się tego, ale ten słownik wygląda jak złapany pierwszy z brzegu polki, albo żeby kolorystycznie pasował. 2. Zlewka jest pęknięta (dzióbek). Po pierwsze to wbrew "dobrej praktyce laboratoryjnej" i nie powinno się używać takiego szkła. Po drugie o takie rzeczy warto zadbać przy dobieraniu rekwizytów. Dla mnie jako dla chemika, to trochę "strzał w kolano", zwłaszcza ze na zdjęciu jest profesor ;) Bylem na TAK.


2021-07-14 12:33:11 przez indywidualista
brownsville jest czymś innym kreatywne wykorzystywanie sprawdzonej techniki, a czymś całkiem innym robienie zawsze wszystkiego identycznie. Ty chodząc po Londynie zmieniasz miejsca, prawdopodobnie parametry zdjęć, być może obiektywy, niewykluczone również, że do robienia zdjęć używasz różnych rządzeń (ja jak nie mam aparatu to czasem fotografuję telefonem, a i projekty wykonane kamerą internetową mam na koncie). Ja owszem, specjalizuję się w politykach z powodów zawodowych ale za każdym razem robię zdjęcia dopasowując narzędzia, obiektywy i podejście do okoliczności. Poza tym jak pewnie zauważyłeś intensywnie robię zdjęcia naukowe (portrety, aparatura, idee), jakiś czas temu został wydany mój album o architekturze, a i krajobrazami nie pogardzę. Uskuteczniam też zdjęcia bardziej twórcze, mniej dosłowne- projekty kreatywne, jako oderwanie się od codzienności. Sporadycznie zdarza się też, że trafię na tak zwaną ściankę w kinie albo teatrze. Czy możesz powiedzieć, że robię ciągle to samo? :D Autorze, napisałeś, ze Cię sponiewierałem, niesłusznie. Przede wszystkim wyjaśniłem skąd różnice w odbiorze Twoich prac. Bez tego wyjaśnienia mógłbyś nazwać mnie hejterem, wtedy uskuteczniałbym krytykanctwo dla czystej przyjemności krytykowania, a przecież tak nie jest. Z przyjemnością patrzę na niektóre z Twoich prac, chociaż faktycznie moim zdaniem zjada je monotonia i większość do mnie nie trafia. Cieszyłbym się jak dziecko gdybyś czasem zrobił coś innego, być może nasza wymiana zdań zmotywuje Cię do trochę większej odwagi w eksperymentowaniu z innymi rodzajami zdjęć. Oczywiście możesz stwierdzić, że chcę Ci tylko dopieprzyć, obrazić się i przeżywać moją wrodzoną szorstkość. Możesz również spróbować spojrzeć na temat z pewnego dystansu i zastanawiać się na ile to co piszę jest przydatne. Świat jest moim zdaniem zbyt ciekawy żeby nie dać mu szansy :) Jeżeli ułatwi Ci to przyjęcie mojej opinii jako monetę niekoniecznie złą, potraktuj to jak wyzwanie w ramach poszukiwania. Ja będę Ci kibicować, szczerze i bez odrobiny przysłowiowego dziegciu, z entuzjazmem i merytorycznie; i mam jakieś takie podskórne poczucie, że się uda. Z Twoich prac wybrzmiewa delikatność i estetyka (nie moja, ale niezaprzeczalna) oraz brak motywacji do poszukiwania innych form wyrazu. Zaryzykuj :)


2021-07-14 11:12:02 przez brownsville
Musze zabrać głos w sprawie analizy, bo uważam przedstawione w niej "zarzuty" za wyjątkowo krzywdzące. Jestem pierwszy, który krytykuje wstawianie tych samych zdjęć z lekkim przekadrowaniem, zmiana tonacji, dodaniem tekstury itp. Uważam, to właśnie za powielanie stylistyki w sposób niezmienny i uparty. Ale czym innym jest odgrzewanie tego samego kotleta, a czym innym jest wykorzystywanie wypracowanego (co z tego ze tego samego) efektu do prezentowania bądź co bądź rożnych kompozycyjnie i kolorystycznie prac. I Autor powyższej pracy od lat właśnie tak robi. Ostatnia rzeczą, którą można tym pracom zarzucić jest niezmienne i uparte powielanie czegokolwiek, a stosowany efekt nie jest motywem tylko wizualnym "napędem" tych zdjęć. Uważam, ze oryginalność tej techniki powoduje, ze jest tak właśnie odbierana, ale jest to niesprawiedliwy zarzut. Idac takim tropem, ktoś w końcu mi zarzuci, ze uparcie i w kolko chodzę po Londynie, w dodatku po tych samych ulicach i na dodatek prace prezentuje w BW. Toż to dopiero można się szybko znudzić. Z przekąsem mogę autorowi analizy przekazać, ze tak częste fotografowanie mężów stanu z Wiejskiej tez bardzo szybko by mi się znudziło :)


2021-07-13 22:09:07 przez indywidualista
nie ma co czarować :) w zakresie wrażliwości estetycznej zazwyczaj mijamy się z Autorem szerokim łukiem. Uważam, że za bardzo przywiązał się do jednej stylistyki, którą ciągle powiela w sposób niezmienny i uparty. Prawo każdego twórcy, ostatni rzucę kamieniem bo też robię tak żeby mi się podobało i jeżeli spodoba się jeszcze komuś to zawsze miło; ale robienie w kółko tego samego bardzo szybko by mi się znudziło. Tutaj kompozycja jest ok, kolory natomiast bardzo ok- ożywiły kadr, przyprawiły go, opowiedziały historię. Moim zdaniem ta historia jest jest o Peru.


2021-07-10 06:53:37 przez andrzej08
Dwie kolejne brązowe gwiazdy od Kolegi @spd dają do myślenia. Daje też do myślenia "leżakowanie" w Inferii przez sześć dni jednego ze zdjęć. Daje do myślenia ilość ocen. Rezultat myślenia: rzadko ten rodzaj robienia zdjęć, bo nie fotografii wg dużej ilości osób, znajduje uznanie wyrażane przechodzeniem do GN głosami Użytkowników. Dziękuję Kolego @spd w utwierdzeniu mnie w przekonaniu, że sens publikowania takich zdjęć jest wątpliwy.


2021-07-09 20:20:24 przez spd
Myślę że tematem głównym tego zdjęcia jest dynamiczny marsz , sadząc z długości kroku modelki.I nie ma tu żadnej polityki , dziewczyna rzuca przelotne spojrzenie na "rudego" tak jak rejestruje się otoczenie idąc . Kategoria mówi wyraźnie , że to street więc sytuacja została zaobserwowana przez autora zatrzymana i przedstawiona nam. Samo zdęcie nie jest nad wyraz dobre i myślę .ze bez plakatu miałoby gorsze wyniki głosowania . natomiast ów plakat robi tu fotę jak to się mówi. I nie dorabiajmy tu polityki, policji ,opluwania i samosądów. to rzeczywistość to świat w którym żyjemy . A pan z plakatu kto by nim nie był bo to tylko zależy od epoki doskonale zdaje sobie sprawę że zostając osobą publiczna , narażony jest na takie i podobne zjawiska .


2021-07-09 11:40:36 przez ella_hagar
Najbardziej mnie w tym porusza ten "list gończy" na murze. To szczucie, dzielenie, opluwanie, nawoływanie do samosądu. Aż nie chce się wierzyć, że taki plakacik naprawdę tam wisi/wisiał. Nie moja bajka, ale trudno być obojętnym. Z jakąż to swadą i łagodnością przychodzi ludziom ten sposób działania! Ale odsuwając na bok moje poruszenie, to zdjęcie przedstawia chwilę codzienną aktualnej rzeczywistości, także ulicznej. Najpierw przykuwa uwagę kobieta w podartych rajstopach z butelką Coli (chyba) w dłoni. Ciekawa postać. Fajna. Potem wzrok biegnie na ścianę. Duża głębia ostrości powoduje, że tło postaci jest bardzo czytelne. Przyznam, że jestem zbita z tropu i nie wiem, co jest tematem fotografii. Kobieta, butelka, rajstopy, jej buty, ściana z plakacikiem, na którą ona patrzy (chyba). Nie ma jej reakcji na plakacik. Może to patriotka, może opozycjonistka, może, może idzie na randkę ? To mnie nigdzie nie prowadzi. Nie czuję rozwinięcia tej chwili opowieści. I tu wrócę do mojego wstępu ? jedynie co mnie porusza to ta podłość treści plakacika


2021-06-30 22:38:04 przez jagger
Świetne , tym bardziej że to rzadki gatunek. Brodzący w strumieniu jeszcze bardziej podkreśla niesamowitość spotkania. Piękny kadr z nienaganną głębią ostrości. Wszystko to sprawia że chciałbym to zdjęcie polecić do Zdjęcia Dnia.Gratuluję spotkania oraz perfekcyjnie wykorzystanej chwili.


2021-06-27 17:45:10 przez ella_hagar
Zdjęcie jest bardzo malarskie, tj. kadr przywodzi na myśl obraz malowany farbami, jest jakby na pograniczu malarstwa i fotografii, tak się go widzi. Ale nie wiem jaką techniką to osiągnięto. Kadr jest prosty, skromna forma, ale ta prostota mnie ujmuje. Taki minimalizm jest nieekspresyjny. Patrząc na kadr nie znajduję skomplikowanych idei ani przekazu autora/autorki. Ale budzi refleksję. Zdjęcie jest delikatne w odbiorze. Lekkie, eteryczne, subtelne. Przedstawia naturę na tle pustej przestrzeni, widoczny jest dla mnie lekki ruch pióropuszy traw. Ładnie jest w kadrze, lirycznie. Pomysł na kadr kreatywny. Jestem na tak.


2021-06-21 12:23:19 przez bakulok
Analizując co by tu można jeszcze ulepszyć w tej dobrej pracy, to wydaje się mnie, że gdyby ten początek tkaniny / ten u dołu/ wraz z początkiem blatu też u dołu trochę rozmyć, powtórzę trochę rozmyć, to jeszcze bardziej by było na plus tej pracy. Najtrudniej jest dać podstawy do oceny innych t.zn. stworzyć dobry obraz jaki tu mamy, dużo łatwiej jest go jeszcze ulepszać, co nie jest jednoznacznym, że wszystkim to będzie się podobało czy odpowiadało.


2021-06-13 17:57:39 przez ella_hagar
Śliczne. Urocze. Modelka słodziak, aniołek. Jakość idealna. :) Biel jest biały, róż różowy, brzoskwiniowe tło brzoskwiniowe. Napatrzyć się nie mogę. Z pewnością za jakość i urodę zdjęcie do galerii wysokiej. Tego życzę autorowi/autorce :) Ale sztuka ma sprawiać, że poczujemy się lepiej, że coś poczujemy. Czy coś mnie porusza w tym ideale? Coś zaczepia, coś mówi? Czy jest może choćby gra jakiś barwnych refleksów na białej sukience? Oczywiście to moje bardzo subiektywne odczucia, ale ? brakuje mi jakiegoś przełamania obrazu. Ta biel sukienki, oczy modelki spuszczone, mina aniołka, to wszystko przywodzi na myśl czystość, niewinność, symbolizuje prawdę, dobro i światło. To się czuje patrząc na fotkę. I to jest ok. Tylko ? gdyby w dłoni chociaż jabłuszko ugryzione, choćby obok porzucona zabawka, choćby jakaś powaga i niepokój ? choćby niedopowiedzenia komplikujące interpretację dzieła.


2021-06-12 20:49:46 przez ella_hagar
Spokojne miejsce. Tak autor/ka nazywa miejsce zaparkowania autokaru. Z przymrużeniem oka. I ja patrzę na zdjęcie z przymrużeniem oka. :) bo autor/ka wziął na warsztat mały autokar- zabawkę i stworzył iluzję, że zabawka wygląda jak prawdziwy pojazd zaparkowany na morskiej plaży. Ustawił pojazd przy kępce wydmowej trawy, a całość sfotografował z niskiej perspektywy, co dało iluzję prawdziwej sceny i zaburzyło skalę. Trawa urasta tu niemal do wielkości palmy, a pojazd przywodzi na myśl duży, autokar, który zaparkował na plaży, by kierowca mógł odetchnąć morską bryzą. Bo tam na drugim planie, w obszarze głębi ostrości rysuje się morska toń. Zastanawia tylko rozmycie piasku na dole kadru i tuż za kępą trawy i pojazdem. Rozmycie gaussa czy ustawienie w aparacie? Ogólnie fajny, kreatywny pomysł. Może się podobać. Jestem na tak.


2021-06-05 14:50:36 przez jagger
Zastanawiam się co by się stało ze zdjęciami publikowanymi tutaj anonimowo przez Wiktora Wołkowa... czy też by chyliły się na lewo? Czy to znak że czasy takiej fotografii przemijają? Smutno mi że jest to prawdą, nie pierwszy to dobrze skrojony kadr w dobrym świetle skazany na ciemnię na tym portalu... dziś rządzą oswojone jelenie w dramatycznej tonacji nie mające nic wspólnego z prawdziwym krajobrazem... nie pierwszy raz próbuję ratować kadry dokumentujące to co powoli ale nieubłaganie przemija. Była taka seria staruszka z jabłonią ( niestety nie pamiętam autora), którą broniłem czym się da, oślepieni jesteśmy już kompletnie innymi obrazami bardziej gadżeciarskimi, nie mającymi nic wspólnego ze wspaniałym patrzeniem na prawdziwy świat przez np. Puchalskiego czy wspomnianego Wołkowa. Ja jednak zostanę przy tym świecie i wciskam zdecydowane publikuj! P.s. czy ktoś pamięta autora skrywającego się pod pseudonimem 'partizan' na innych fotoportalach? Kurcze ale mi go tutaj brakuje. pozdrawiam


2021-05-29 11:02:16 przez jagger
To groteska! z tyłu deska z przodu deska.. publikujcie to dziwadło by do ciemni dziś nie wpadło. Chłop się mocno nawykrencał kto jest przeciw ten jest bęcwał


2021-05-20 12:29:17 przez samurajgrzes
Cytując klasyka nigdy nie widziałem w naturze człowieka czarno białego i z reguły jak widzę ze ktoś wrzuca tylko zdjęcia w BW to się zastanawiam czy autor bardziej chce być art czy po prostu jest kolorystycznym nieogarem. Tutaj mamy scenkę dziecięcą rodem ze starych polskich filmów w stylu ?jak rozpętałem 2 wojnę światową? czy ?w Pustyni i w Puszczy? i tutaj BW nadaje kontekst, dlatego mi się ta praca podoba. W kolorze nie byłoby już takiego efektu...


2021-04-30 09:23:05 przez therion
Z przyjemnością zatrzymałem się nad pejzażem który jest czymś więcej niż tylko widoczkiem. Przynajmniej w moim odczuciu. Początek dnia czy też koniec? To bez znaczenia, bo i tak przeważnie pod górkę... Kadr z drzewem za plecami był w moim odczuciu bardziej wymowny. Niestety praca wylądowała w ciemni z wyłączoną opcją komentarzy. Zgaduj zgadula dlaczego została spuszczona do ciemnicy? Za mało detalu w cieniach? Dość daleka od książkowej kompozycja? Nie przeszkadzało mi absolutnie w odbiorze ani jedno, ani drugie. Byłem za publikacją tam i tak samo głosuję tutaj. Praca z drzewcem za plecami w ulubionych. PS. Zachęcam do nie wyłączania opcji komentowania zdjęć, bo mija się to trochę z koncepcją portalu. Często kilka słów cenniejszych jest od gwiazdek czy promocji. Czy mają charakter edukacyjny. Weźmy np. ostatnie zdjęcie czapli białej, gdyby autor nie wyłączył komentarzy dowiedziałby się że tytułowa biała to siwucha ;) Pozdrawiam


2021-04-25 22:00:12 przez jagger
Nieźle Ci to wyszło. Nie ukrywam że domyślam się autorstwa tego zdjęcia :-) Do rzeczy... mroczny obraz zaprezentowałeś, zakapturzeni ludzi w maseczkach rociągniętych przez dłuższe naświetlanie przypominają trochę maskę wymyśloną przez przyjaciela kardynała Richelieu, Charles de Lorme za czasów dżumy. Przenikają przez gęste, ciemne powietrze....Mroczny symbol zatoczył koło. Świetne w swojej tragiczności. Publikuj!


2021-04-13 00:16:32 przez brownsville
Często myślę czy na ulicy minąłem się kiedyś z kimś z FF? Moze kogoś nie rozpoznałem, a może ktoś rozpoznał mnie... Ta kategoria jest szczególna, bo jest w niej coś więcej niż tylko poddanie pracy ocenie. To trochę ekshibicjonizm, a często nawet takie "mrugniecie okiem do publiki". Tym bardziej milo jak można zobaczyć kogoś z innej perspektywy niż tylko zaangażowanego użytkownika, a w dodatku złapanego in flagranti. Co do samej pracy (skoro już wiemy kto zacz) napisze tylko tyle, ze znając prace "rowerzysty", to pewnie pędzi z jednej miejscówki do innej, żeby coś ciekawego ustrzelić. Spokojnie, w klapeczkach - pełen relaks. A w tle rozmywa się świat, tak jak często na zdjęciach Andrzeja. Taka przejażdżka od jednego zdjęcia, do drugiego. Ale i tak nie cel jest ważny, ale droga. Oby zawsze z górki i bez wybojów (zwłaszcza patrząc na nonszalanckie trzymanie aparatu). :) Ukłony i pozdrowienia zarówno dla Autora jak i Cyklisty.


2021-04-10 23:30:54 przez sandevi
Na początku oczywiście brawa dla Autora za poranna pobudkę, w moim przypadku lenistwo, a raczej umiłowanie do własnego łóżka skończyłoby się porażką znim nawet jeszcze budzik ogłosiłby swą nowinę. Nie wiem czy jestem odpowiednią osobą do napisania analizy pod tym zdjęciem, nie jest to typ fotografii, która się zajmuje. Oczywiście kiedyś próbowałam swoich sił w tej dziedzinie ale jak wspomniałam powyżej łóżko zwyciężyło. Dla mnie to klasyczno-majestatyczny obraz. Zapodany bez zbędnych ozdobników, czysty, prawdziwy bez zakłamania. Tak właśnie widzę siebie o poranku, z kawą.. wsłuchując się w tą piękna ciszę niczym nie zakłóconą...gdzieś tam w oddali słychać przebudzenie natury... I w to mi graj, tak odpoczywam. Linie horyzontu - pierwszy plan, środkowy i ten ostatni - mglisty, idealnie ze sobą współgrają ... taką dopełniająca wisienką na torcie jest dla mnie ten delikatny, rodzący się blask... oj widzę siebie tam i czuje... Jakie to niesamowite, że zapominamy w dobie dzisiejszych możliwości manipulacyjnych, że właśnie tak kiedyś widziało się piękno, którego nie trzeba było dorabiać...poprawiac... tak... przypomina mi to stara, dobra fotografię i wizję pięknej natury z lat dzieciństwa... Za ten widok, wspomnienia i przypomnienie mi dlaczego kocham fotografię bardzo Autorowi dziękuję. Przypominam, że ta "Anazliza" ta to tylko i wyłącznie moje personalne odczucia to fotografii powyżej, nie jestem znawcą tematu...tylko obserwatorem :) Pozdrawiam :)


2021-04-06 22:24:56 przez andrzej08
Z jaką łatwością przychodzi domaganie się uzasadnienia do głosu na "nie". A ja chętnie przeczytałbym rzeczowy komentarz na "tak". Nie musi to być analiza. Oczekiwałbym zaprezentowania argumentów - co w zdjęciu jest ważnego, że oczekiwane jest głosowanie na "tak". Rzeczowych komentarzy na "tak" jest mniej więcej tyle samo co na "nie". Z tą tylko różnicą, że komentarze na "tak" nie są źródłem napaści na autora komentarza. Całkowicie inaczej rzecz się ma przy próbie uzasadnienia głosu na "nie". Autor takiej wypowiedzi może dowiedzieć się o sobie rzeczy, o których nawet mu się nie śniło. I przestałem się dziwić niechęci uzasadniania swojego negatywnego głosu. Wszyscy mniej więcej spotkali się z sytuacją gdy początkowy głos na "nie" powoduje wysłanie zdjęcia do ciemni. Bez względu na walory tegoż. Tak więc komentowanie często powoduje odruch zachowania stadnego. A w sprawie zdjęcia: jestem jednych z tych paskudnych, którzy w milczeniu kliknęli na "nie". 1. Tak poza merytorycznie - jednym z elementów była zniechęcająca lektura dyskusji. 2. Technicznie - w zakresie kadru i kompozycji - istotne jest oko - cała reszta (m.in. poprzez sposób prezentacji) stanowi nieistotne tło, które bardziej zaburza odbiór niż tworzy atmosferę. 3. Przy innym kadrowaniu można napisać historię alienacji, poszukiwania.


2021-03-24 22:07:10 przez brownsville
O kompozycji już wspomniano - jest idealna. Obraz uderza w moje schowane (nieco) wewnętrzne struny z mocno odbita twórczością Steda...Tak właśnie określiłbym, to co widzę: współczesna stachuriada. Są wiec: Rozdzierające jak tygrysi pazur rude trawy, przemykające ukosem przez kadr... Wijąca się, niczym gzygzakowaty życia sznur droga... I wolno sunący traktor, gdzieś ku słońcu...tam gdzie cudne manowce... Byc może traktorzysta nuci po cichu inna piosnkę Steda: "Słoń­cem by­li­śmy! Cie­niem je­ste­śmy! Słoń­cem bę­dzie­my! Dzieć­mi swych dzie­ci!" Są takie kadry, które wrzucają sentymentalny bieg i ten taki jest. Przynajmniej dla mnie :)


2021-03-18 20:22:20 przez jagger
Jedno z lepszych zdjęć jakie ostatnio tutaj widziałem. Rozrzucone, niby bezwładnie punkty zachowują jednak kompozycyjną równowagę w kadrze, nic nie leci nic nie ciąży. Delikatne szarości zamknięte w ramkę lekką winietą, pozwalają mi skupić wzrok na wewnętrznej części kadru, lubię na dzień dobry mieć ukierunkowany wzrok tak jak tutaj a dopiero później wyzwolić się i samemu zwiedzać kąty w fotografii. To świetna praca na ścianę, tam jest jej miejsce na dużym formacie. pozdrawiam.


2021-03-18 12:28:20 przez bakulok
Bardzo wymowne zdjęcie, starzy ludzie prą do przodu jak to tylko możliwe, podpierając się laską czy też nawzajem podtrzymując, otoczeni przytłaczającą ilością elementów które widzimy na zdjęciu. Ta pokazana masa drobnych elementów dla mnie symbolizuje napotykane życiowe problemy jak i problemiki jakie w życiu ma każdy z nas. Niemniej jak długo się tylko da, to zawsze prą do przodu. Nawet znak w takim moim postrzeganiu ma swoje znaczenie, nie wolno jeszcze w lewo. Wszystkie aspekty wykonania od strony technicznej nie budzą zastrzeżeń, w pełni zasługuje na zdjęcie dnia jak i GN, szczególnie dla ludzi z wyobraźnią.


2021-03-17 18:18:02 przez bakulok
Zdjęcie z pomysłem i to nie podlega dyskusji, jest ta praca w pełni do przyjęcia w tym wydaniu jakim jest.Do tego jeszcze z emocjami co się zaraz stanie, bo wiadomo że wpadnie do dziury. Jednak trochę czepiając się i dążąc do doskonałości, widzę tu techniczne małe braki, chodzi mi o ostrość postaci i tła, które MZ są trochę nie zgrane ze sobą. Chodzi mi o to, że gdyby robione to było faktycznie jednym przysłowiowym pstrykiem, to ostrość modelki powinna być taka sama jak tła, jest tutaj ona wyraźnie lepsza, kolorystycznie też jest za bardzo doskonała. Często bawię się fotomontażem i wiem jak trudno jest zgrać doskonale razem ze sobą te wszystkie elementy. Jednak coraz więcej fotoferian na bazie stocków robi różnego rodzaju fotomontaże prawie perfekcyjnie, co jest możliwością i pięknem fotografii cyfrowej, jest to inna bardziej wyrafinowana twórczość w swoim przekazie nawiązująca może i trochę do malarstwa, niż wykonywane zdjęcia w sposób naturalny do czego fotografia głównie służy, jak krajobrazy, ptaki, street itd.


2021-03-05 09:54:57 przez ewa462
Dziękuje za analizę. Pozwól, że się odniosę do tego co napisałeś Jacku a z czym się nie zgadzam a tylko w jednym punkcie przytaknę i to bez przekonania. I nie bronie tej pracy na siłę, jest to kadr jeden z tysięcy, który zrobiłam, zapewne jeszcze niejeden zrobie i mam nadzieje, ze następne bedą lepsze od poprzednich. Odnośnie pierwszego punktu to: 1.Nigdy nie robie kadrów z przypadku. Zawsze wcześniej planuje przebieg sesji. Pisze wszystko na kartce dokładnie krok po kroku co i jak będzie wykonane. a) stylizacja modelki, fryzura, makijaż, akcesoria b) dobranie odpowiedniego tła c) decyzja jakie oświetlenie zastosować d) nastrój zdjęcia, poza, mimika twarzy ( wręcz demonstruje jaką pozę ma Pani przyjąć i mówię jaką ekspresje na jej twarzy chce zobaczyć. 2.Centralna kompozycja przycięta do kwadratu i tu z kontrapunktem pępka się zgodzę, ale nie koniecznie 3. Charakter światła rembrandt ( trójkąt na policzku) 4. Oczy są i taka ich uroda, nic tam nie było grzebane, poza tym, ze lewe strona jest mocniej zacienione ze względu na rozkład światła 5. Paznokcie i biżuteria już pisałam o tym niżej 6. Narracja jest zbudowana na nastroju, podpięłam kategorie akt, bo jednak Pani jest bez ubrania. Pokazałam jej samotność, piękno zewnętrzne i piękno ukryte wewnątrz ciała a do tego potrzebne mi było magnetyczne spojrzenie. I teraz moje ulubione stwierdzenie, pozwól, ze zacytuje: ?Jak dla mnie to zdjęcie przedstawia śliczną dziewczynę odartą, ze wszystkiego, nie tylko z odzienia.? Proszę Ci nie dramatyzuj, zapewniam, ze zaufanie było stopniowo budowane na sesji i niczego z niej nie odarłam. Pani przede wszystkim zachowała godność, dumę, kobiecość i piękno które ma w sobie. Moja artystyczna wizja została spełniona i zrobiłam wszystko według własnych umiejętności na dzień dzisiejszy, najlepiej jak potrafiłam. To była współpraca jedna z najlepszych jakie do tej pory miałam okazje przeprowadzić. Na koniec jeszcze dodam, że widzimy to co chcemy widzieć, mama różne spojrzenia na sztukę i bardzo dobrze, bo to nam dodaje skrzydeł w rozwoju. Pozdrawiam Autor


2021-03-04 22:24:24 przez andrzej08
Nie tak dawno podnosiłem na duchu jednego z Autorów, któremu udało się usunąć wszystkie zdjęcia z portfolio. I zostały dwa, podobne ujęcia, wyróżnione "Zdjęciem dnia". "podnoszenie na duchu" robię z wewnętrznego poczucia obowiązku. Sam czułem się kilkakrotnie podobnie, z wyrzuceniem aparatu włącznie. Dzięki kilku (2), niepublikującym już Użytkownikom. zostałem. Gdybym wszystkie moje zdjęcia, które trafiły w początkowych latach do Ciemni pozostawił w portfolio - nie wytrzymałby tego serwer. Jestem od ponad 9 lat. I czuję się tutaj raz lepiej, raz gorzej, ale jestem. Na aktywność innych nie ma wpływu, ale dobrze jest mieć poczucie, że samemu wykazuje się elementarną aktywność. To tak gwoli ocieplenia nastroju. A co do zdjęcia: po pierwsze byłem na tak. Spokojny, jesienny obraz w spokojnym B&W. Ciekawy, poziomy podział. Lubię gdy Autor pozostawia mi wolną rękę (głowę) w budowaniu własnej historii pomijając rubrykę "tytuł". Ileż te konary widziały historii toczących się pod nimi, na ławce. Ileż myśli ciepłych, smutnych, wstrętnych odleciało z tej ławki na drugą stronę stawu. Pozdrawiam. I zawróć ciepłe myśli. Olej cudzą obojętność.


2021-03-04 15:03:18 przez gryzzli
Nie chcę się tutaj rozpisywać, więc postaram się w punktach opisać aspekty tego zdjęcia. 1) Na pierwszy rzut oka zdjęcie wygląda jak przypadkowo zrobione z zaskoczenia. 2) Jest krzywo w kadrze, tak trochę niedbale, bez jakiegoś zamierzonego kierunku kompozycji. Dół kadru zupełnie pozbawiony jakiegokolwiek kontrapunktu dla równowagi, chociażby pępka. 3)Brak charakteru światła, takie nijakie, ani kontrastowe, ani płaskie. 4) Oczy wyglądają jak z dwóch różnych bajek. 5)Biżuteria i paznokcie fakt, nie grają tutaj ze sobą najlepiej. 6) W kontekście całości nie bardzo wiem o czym to zdjęcie. Jeżeli miałoby nieść jakiś przekaz odnośnie nastroju, to tylko zawstydzenie, tak to odbieram. Jeżeli tak jak w kategorii, miałby to być akt, to sorry ale nie wyszło. Jak dla mnie to zdjęcie przedstawia śliczną dziewczynę odartą ze wszystkiego, nie tylko z odzienia. Myślę że nie o taki przekaz autorowi chdziło. Akt to praca bardzo spójna, spójna pomiędzy fotografującym a modelem. Dialog i zaufanie jest tutaj na pierwszym miejscu. W tej pracy tego niestety zabrakło.


2021-02-25 07:17:29 przez bakulok
autor sobie tak wykombinował i mnie to się podoba tak jak jest, też bym pomajsterkował przy nim, dźwiga to co może być mu potrzebne do wykonywania swoich codziennych obowiązków i wszyscy wiemy jakich. Bazując na gotowej pracy zawsze można doradzać co jeszcze można by ulepszyć i to jest prawda że można, niemniej sam pierwotny pomysł jest najtrudniejszym i to on się głównie liczy. Swoją drogą, ciekawym by była praca gdzie bazą by było wybrane zdjęcie wyjściowe i ulepszana przez innych w/g własnego uznania, sądzę że byłby to ciekawy eksperyment nigdzie jeszcze nie stosowany.


2021-02-11 13:42:48 przez andrzej08
Czasami trudno dziwić się takim postanowieniom jak likwidacja konta. Decyzja suwerenna każdego Użytkownika. Sam miałem też takie pomysły z zawieszenie aparatu na kołku włącznie. I to kilka razy. Szczególnie w początkowym okresie - lata temu. Trochę inna to była Fotoferia. Czy lepsza? Nie wiem. Wiele się wówczas nauczyłem, a to jest bezcenne. Nie będę rozwodził się nad jakością głosowania; ani czas, ani miejsce. Niech każdy w swoim sumieniu rozważa podejmowane w tej kwestii decyzje. @nadtlenek w swoim komentarzu podkreślił niewątpliwe walory zdjęcia. 1. Seniorka pełna wyrozumiałości dla kota. 2. Kot pełen zaufania do Seniorki. Uzupełniają się w tym ujęciu znakomicie. 3. Krzywizna ściany nadaje upływowi czasu swój wymiar. 4. Światło podkreśla to co w życiu najważniejsze nie jest. 5. Atmosfera spokoju. Nikt nikogo nie goni, nie spina się. Autorze/ Autorko. Poczekaj. Tak jak pisał @camelot. Oczywiście miło jest gdy zdjęcie znajduje "uznanie" i promocję do wyższych galerii. Ale na wyższych galeriach świat się nie kończy. Powodzenia i cierpliwości. Oceniającymi są tylko i aż Ludzie. Różne nimi targają emocje, różny maja ogląd rzeczywistości tej realnej i tej pokazywanej. Zachowaj szacunek do samego siebie i nie daj się zwieść złym emocjom.


2021-02-08 04:02:56 przez bakulok
Z lewej utrzymany pion z prawej już nie, MZ albo w programie poprawić tą prawą stronę co jest możliwe i nie jest to jakąś wielką trudnością, albo obrócić lekko w prawą aby trochę z lewej i trochę z prawej było pochylone do środka, bo wiadomo wszystkim że obiektywy tak zniekształcają i nie wszyscy bawią się z tym programowo, a nawet więcej, często taki efekt dodaje smaczku. Samo ujęcie bardzo fajne, poprawne od strony technicznej jak i kompozycyjnej, ciekawe czernie jak i szarości, ogólnie ciekawie pokazane. Wcześniej nie zauważyłem że tak zostało niefortunnie poprawione. Bluru żadnego nie widzę, podejrzewam że trochę z większego przyciete.Natomiast sam fakt jak powstaje fota to w zasadzie nie ma specjalnego znaczenia, bo oceniamy efekt końcowy i lenistwo jak i inne zachowania nie mają tu nic do rzeczy.


2021-02-06 10:19:09 przez brownsville
Z pewnością postać młodego człowieka jest tu ciekawym kontrastem. Niestety centralna kompozycja i perspektywa (z wysokości oczu) nie pomogły w zbudowaniu bardziej interesującego ujęcia. Jako zdjęcie uzupełniające reportaż (szerszy plan) jest wręcz idealne, ale jako pojedyncza odsłona jest przeciętne (co nie znaczy, ze złe). Czasem tak jest, ze "lżejsze" przekazem zdjęcia świetnie dopełniają fotoreportaż nadając odpowiedni rytm, przy większej ilości kadrów. Osobiście "strzeliłbym" tak: [frame=328,23,726,628]Kadr[/frame], ale z bliższa i z niższej (bardziej dynamicznej) perspektywy. Byc może szuflada jest głębsza i jeszcze nas Autor czymś zaskoczy :)


2021-02-02 16:04:35 przez nazarr
Świetnie uchwycona chwila,w dynamice kadru i niecodziennym anturażu jednego z bohaterów sceny.Konik pozornie niezbyt wielki,swoje jednak waży :),"krótka",wręcz powrózkowa relacja wymaga od współtowarzyszy biego-skoku :) przełajowego niesamowitej koordynacji.Dla "żółtodzioba",któremu być może broń ;) na plecach ma dodać odwagi :),to pewnie dopełnienie jakiegoś rytuału;),dla czworonogiego przyjaciela widoczna radość od stajennej codziennośći ;).Ostrość gdzie trzeba,odp. dynamika sceny,mz trochę mniej prawej,ale to już marudzenie :)).Dla mnie ZD .Pozdrawiam :)


2021-01-29 11:19:45 przez bakulok
Może to nie analiza w rozumieniu podanych zaleceń po prawej stronie przy jej dodawaniu, ale w jakimś sensie ta MZ też nią jest, bo autor dowcipny i sądzę że tak przynajmniej się mu wydaje, akurat mnie się ten dowcip zdecydowanie nie podoba, bo wiadomo co na myśli miał @pstryk i takie rzeczy się zdarzają przy szybkim pisaniu. Powstały na szybie wzór jest ciekawy i fotografia jest ciekawą, ale czy powinno to być w kategorii natura na co zwrócił uwagę @pstryk, to już sprawa przynajmniej daleko dyskusyjna. MZ nie powinno. Bez złośliwości i docinania innym nawet jak popełniają mało groźne gafy jest przyjemniej i bardziej radośnie na forum, bo przecież tym co nas wszystkich łączy bez względu na posiadane umiejętności, to fotografia. Można i należy dyskutować merytorycznie nad fotografią, wykazując co mi się nie podoba, co bym poprawił, dlaczego mam odmienne zdanie, lub dlaczego nie zgadzam się z sugestiami innych jednocześnie wywodząc swój pogląd. Takie podejście gdzie dużo jest dyskusji ma duże znaczenie edukacyjne nawet dla tych najbardziej zaawansowanych bo jest faktem niezaprzeczanym że nauki nigdy dość.


2021-01-23 14:45:49 przez przyb
Długo zastanawiałem się czy napisać tą analizę /komentarz ale dyskusja pod zdjęciem zmobilizowała mnie do tego. Po pierwsze kawał kości że sklepu mięsnego nie ma niestety nic wspólnego z przyrodą czy naturą. Po drugie w moim odczuciu ten kawał mięcha bardzo mocno odciąga wzrok od ptaka a z całym szacunkiem ani on ładny ani estetyczny. Zdjęcie może reklamować rzeźnika ale nie piękno natury. Osobiście sam również robię zdjęcia z czatowni i doskonale wiem jak to wygląda i ile trudu trzeba sobie zadać żeby zdjęcia wyglądały naturalnie. Tutaj autor idzie na łatwiznę a wszyscy mu przyklaskują że jest odważny. Paranoja, odważny to jest facet robiący misia z pod siatki a tutaj wychodzi albo brak doświadczenia albo zwykłe lenistwo. Pamiętam czasy kiedy zwracano uwagę na to że mech jest ze złej strony, że sójka je fistaszka a nie żołędzia itd. Szanujmy trud ludzi którzy starają się nam pokazać przyrodę taką jaką ona jest a nie idących na łatwiznę. Reasumując na plus światło i ostrość i to wszystko. Na minus brak estetyki, zdecydowanie brak naturalności i zgodności z przyrodą, nie zachowanie wszelkich niepisanych zasad wykonywania tego typu zdjęć. Wg mnie to zdjęcie nigdy nie powinno się znaleźć w GN.


2021-01-23 07:43:10 przez robin74r
WSZYSTKO NIBY SIE ZGADZA :-))) pamietam jak zaczynalem swoja przygode w "slynnych Brytyjskich Parkach z oswojonymi jelonkami ":-))) pewnie ta Łatka zostala przyklejona mi i ciagle sie moze ciagnac za mna :-))) nigdy nie zapomne owego jelenia z Richmond Park otoczonego przez 30 paru fotografow ( smutny i zenujacy widok )... w sumie to byl decydujacy moment kiedy to powziolem decyzje o zarzuceniu takiej fotografii poniewaz nie stwarzalo mi to juz przyjemnosci ,no ale oddac trzeba ze nauczylem sie paru rzeczy :-))) oczywiscie to nie to samo co wyjazd do lasu ( mamy takie lasy jakie mamy w UK i zwierzyna mniej lub bardziej plochliwa ... bedac w Polsce w Grudniu bez dobrego sprzetu nie moglem np zrobic ciekawych zblizen a biorac pod uwage przeszkadzajace slupy,wiatraki,liny itp odechcialo mi sie gonic po polach ) wiem co znaczy wyjazd na kilka dni poniewaz musze sie zmierzyc z dodatkowymi kosztami i utrudnieniami np dystans, hotel lub spanie w vanie plus czekanie na okienko pogodowe poniewaz sam robie zdjecia kiedy jest mglisto ze spektakularnym swiatlem lub bez,ale to Ja :-))) w sumie dlugo by opisywac te wyjazdy i powroty z niczym czy pelne magii itp... patrzac na zmieniajacy sie swiat i otoczenie wiem ,ze wkrotce bedzie coraz trudniej z NATURA i fotografia poniewaz srodowiska naturalne sie kurcza a dzis wszystko to w sumie rezerwaty ,parki , ogrody itp ) ogladalem ostanio wyprawy do Azji przeplacane dolarami za ustawki niby street itp ~) co dzis jest NATURALNE sie pytam i zarazem usmiecham bo wszystko coraz bardziej FAKE :-/// uwazam jednak ,ze liczy sie efekt koncowy w kazdej fotografii a kwestie zwiazane z cala otoczka pozostawiam ( sumeiniu ) wracajac do zdjecia, no coz autor pokazal jak czasami jest a nie musial wiec w czym problem ? sam oddalem glos na TAK za publikacja tego zdjecia i BRAWO za odwage dla autora !!! marzenie moje to wyprawa do Rosjii ale wiem ,ze samemu nie polece bo ??? to Rosja :-))) ale kiedy sie wprowadze do Polski na dluzej to w koncu zapoluje na Polskie Jelonki i sarenki a tymczasem mam co podziwiac u innych ( mam juz miejsca ):-))) nooo dobra koniec tego nudzenia ,czas na kawe i muzyke tym razem JAZZZZZ PS: jak ostanio bylem na grzybach ( wszystko nalezy do Krolowej wiec bylem ogladac grzyby w Richmond park nie zbierac , mowa o kaniach :-))) ) zdziwony zapytalem sie jakiegos fotografa po co mu obiektyw 800mm w parku ???? przeciez te zwierzaki nie uciekaja ( przyznac trzeba ,ze sprzet za prawie 100 000 zl ,ubranie itp ) pozdrawiam weekendowo ;-)))


2021-01-21 19:24:26 przez nazarr
Dokarmianie pierzastych przyjaciół niejdnokrotnie pomaga im przeżyć ,w trudnych zimowych warunkach.Zdecydowanie ważne ,na ich zdrowie,jest to co im wprowadzamy do diety.Wszelkie odpady,na granicy terminu przydatności,uwzględniając chemię w nich zawartą,zdecydowanie bym odrzucił.Ptaki drapieżne w trudnych warunkach pogodowych poradzą sobie najlepiej,naturalnych ofiar im nie zabraknie.Technicznie zdjęcie bez zarzutu,światło piękne,tło odpowiednio współgra...ale...Czy na pewno chcemy oglądać dzikie ptaki na korporacyjnej padlinie ?!? Następny kadr z ich walk o ichniejszą ? Pozdrawiam


2021-01-19 00:20:43 przez jasmin
Już na pierwszy rzut oka widać, że zdjęcie jest poddane sporej obróbce (sama stosuję, i nie uważam za wadę), ale. ;) Wisiorek/naszyjnik wygląda niemal na wtopiony w skórę. Cienie pod włosami, zwłaszcza po lewej (mojej) stronie wyglądają na sztucznie tworzone, lub jest to wynik nieumiejętnego retuszu. Przy takim układzie włosów owal twarzy, zwłaszcza po mojej lewej, uległby cieniowaniu. Pod brodą również nie dzieje się dobrze, właściwie cały dekolt , jak i linia włosów (pomijając sztuczny wymaz z którym nie polemizuję, ze względu na rangę ;) ) wyglądają bardzo nienaturalnie.


2021-01-18 20:53:27 przez nazarr
Kadr już kilkukrotnie widziany,seria...Moment dobrze złapany przez autora,jednak technicznie pozostawia wiele do życzenia :).Odszumienie nieselektywne pozbawiło zupełnie czaple detalu w piórach,tak duże ptaki nie powinny wyglądać jak pierzyna babci w ogrodzie .Technicznie:do wyprostowania,selektywnego wyostrzenia (krawędzię świecą),pozbycia się artefaktów wokół kropel odrybkowych ;).Autor świetnie odnajduje się w fotograficznym łapaniu ciekawych przyrodniczo "momentów" :).Mankamentem,nad którym zdecydowanie trzeba popracować to wołanie raw-ów,ich zmniejszanie,wyostrzanie do publikacji,odszumianie.Pozdrawiam :)


2021-01-06 17:00:26 przez nazarr
Nie przepadam za B&W w przyrodzie,ale to własne spojrzenie na ten aspekt.Kompozycyjnie do poprawy,świetnie prezentuje się w tym wydaniu bokeh,którego niestety kosztem jest utrata GO na pliszce.Bezpośredni związek z tym ma nadmierne ostrzenie modeliki,efektem czego białe obwódki wokół ptaka.Koło ratunkowe autora,w postaci konwersji do B&W nieco ratuje przepalenia na głównej bohaterce,kolor zdecydowanie bardziej by to uwidocznił.Pozdrawiam :)


2020-12-30 19:11:25 przez nazarr
Zdjęcie jakościowo bardzo słabe,gatunek też nie z kategorii,aby nie zwrócić uwagi na techniczne niedomagania.Szum dominuje,przejścia tonalne w PD,LG,wyglądają na tor F1 ;).1/4 dołu zdjęcia nie wygląda na naturalne odbicie w wodzie,raczej nieudane zabiegi postprocesowe.Wg mnie,tło,główny bohater/ka,powinny tworzyć bardziej harmonijny obraz.Pozdrawiam :)


2020-12-19 13:11:24 przez brownsville
"Beatlemania story - ile to już lat? Gryfy gitar jeszcze lśnią, choć ekran zbladł". Jest cos fascynującego w tym, ze trwajaca tylko 10 lat grupa wywarla tak duzy wpływ na kulture i muzyke ostatnich 60-ciu (!) lat. Niezmiennie inspirują i nawet jak ktoś nie zna ich tworczosci, z pewnoscia kojarzy kilka choć melodii znanych piosenek. Podoba mi się wykorzystanie w tej pracy roznych elementow. Artykul w tle i zdjecie młodych Beatlesow swietnie wspolgraja z tym autoportretem z plyta. Przyznam, ze usmiechnalem sie bo znam ten moment kiedy oglada się dokładnie i czyta kupiona plyte zanim się ja odsłucha :) Ci co lubia winyle wiedza dokładnie co mam na myśli. Smutne, ze wspolczesnie to się wydaje jakas fanaberia, ale to obcowanie z okladka, wkladka, teksty itp...itd...to przecież tez czesc tego co można okreslic miloscia do muzyki. Mój muzyczny idol Bob Dylan napisał kiedyś o Johnym Cashu tak: "Johnny was and is the North Star - you could guide your ship by him". Mysle, ze smialo można by to samo napisac o zespole the Beatles.


2020-11-22 13:54:00 przez jagger
Głosowałem na tak, bo warsztat zacny, ale treść... ? Wędzona ryba w papierze przy świecyz marketu plus jakaś stara butelka, no i ten płomyczek jakby nie mógł się rozpalić bardziej, może dla tego takie ostre, sztuczne światło odbijające się od papieru i butelki. No to się jakoś kupy nie trzyma. wolałbym jednak by to wszystko było skąpane ciepłym blaskiem świecy. No i ciut za ciasno szkoda tak obcinać ten piękny, okrągły stół. pozdrawiam


2020-11-18 21:33:27 przez jagger
Generalnie jestem na tak, chyba przez ten kontakt wzrokowy fotografującego i modela. Ale czy tonacja trochę nie za ciepła? Czy te sowy mają takie żółte umaszczenie piór? Nie znam się na ptakach więc nie wiem... znam się jednak na kadrowaniu i przeszkadza mi ucięty ogon sowy, i to boli mnie bardziej niż pewno ją ;-) inne szczegóły (już na prawdę szczegóły) to ten listek przy lewym oku, bokeh go dziwie rozmazał, przez to staje się ciut za mocną dominantą. Tak jak pisałem wcześniej, zagłosowałem za publikacją, jednak złotka nie dam. pozdrawiam.