avatar_20 maggie


2013-08-26 19:43:50
Oczywiście można to edytować tak jak proponujesz ale moje pytanie brzmi po co??? Dlaczego widz ma widzieć cień po prawej stronie kadru, cień którego nie było??? Moim skromnym zdaniem zielonego ludka Twoja edycja dodaje jakiegoś dziwnego dramatyzmu, którego ani nie widziałam w momencie wyzwalania migawki, ani co ważniejsze nie chciałam pokazać na zdjęciu. To jest spokojny i prosty portret i taki był w mojej intencji, niech więc takim pozostanie. To, że Ty chciałbyś go widzieć innym na to nic nie poradzę, to Twoje prawo. Jeśli patrząc na moją edycję masz wrażenie, że "zabrakło światła" i "trzeba je podrasować" to jesteśmy z kompletnie innych galaktyk i różnią nasze spojrzenia tysiące świetlnych lat. Nie dziwi więc, że nie widzisz tego co widzę ja... może nigdy nie zobaczysz bo życia zabraknie na to by zawrócić z kierunku, w którym pędzisz. Maggie go home. :)


2013-02-24 14:45:11
niestety poprzednia wersja umknęła mojej uwadze :) A teraz do rzeczy. Uważam tę odsłonę za nie udaną głównie z za sprawą niezrozumiałego kadrowania, o ile lekkie spojrzenie z góry jest nawet interesujące - modelka zdaje się na nas nieśmiało spoglądać, jest w jej pozie i mimice duża doza naturalności, łagodne lekko wyczekujące spojrzenie i usta z których jakby za chwilę miało paść jakieś pytanie). Wybrałaś chyba idealny moment na wykonanie zdjęcia. Ale to jak zamknięta jest lewa część kadru nie daje mi spokoju. Myślę że dużo lepiej byłoby w poziomym kadrze, nawet centralnie (lekki przechył głowy dobrze złamałby centralną konwencję). Jeśli kadr pionowy to poświęciłabym prawą jego stronę na to by zyskać lewej i nie ciąć tak włosów.


2013-02-12 19:50:36
ja jednak mam spore zastrzeżenia do tego portretu: - mimika ciut sprzeczna buzia spokojna, łagodny uśmiech ale oczy zaciśnięte dość kurczowo... to częsta pułapka w którą można wpaść kiedy prosi się dziecko o zamknięcie oczu do zdjęcia, kilka oddechów rozluźniłoby napięcie powiek ;) - światło dość ostre i płaskie (to akurat kwestia upodobań) - tekstura nałożona dość niechlujnie, miejscami dość agresywnie i drażniąco wchodzi na postać dziecka, ale największym minusem jest to że "wybija się na pierwszy plan"


2012-05-11 23:09:46
"Twoje argumenty są przemyślane i sensowne, można Twój punkt widzenia obrazu uznać za ciekawą ale nie jedyną..." dokładnie tak samo można potraktować Twoje słowa... czyż nie?? W Zlodziejewie powstaje wiele magicznych obrazów... ale nie każdy kto tam pojedzie stworzy coś magicznego... to miałam na myśli nic więcej ;)


2012-05-11 17:57:06
mavic Twoj odbiór tylko dowodzi tego jak różne i z pewnością subiektywne może być spojrzenie na fotografię. Wszystkie opisane przez Ciebie "niedoskonałości" ja np odbieram jako niewątpliwe atuty tej fotografii. Jest jasno, czysto, wręcz świetliście. Ktoś zdecydował dodać fotografii nieostrości i zamglenia fotografując zza czegoś, przez coś.Dzięki temu jest sennie i trochę nierealnie. Całość obrazu (w moim odbiorze) wieńczy "wianek" na głowie modelki. Coś co Ciebie irytuje innych zachwyca... i nie ważne czy fotografia powstała w Złodziejewie czy w Pcimiu Dolnym... choć zaiste Złodziejewo jest wylęgarnią magicznych obrazów, jakim niewątpliwie jest powyższy.


2011-10-05 08:20:35
Ja rozwinę co moim zdaniem jest na tak. Na pierwszy rzut oka kolejne zdjęcie dziecka, w dodatku wykonane z wyższej niż poziom wzroku dziecka perspektywy. Jednak taki punkt widzenia w połączeniu z pozą dziecka (lekkie zakłopotanie, zawstydzenie, zwłaszcza gdy spojrzeć na gest dłoni) z jego spojrzeniem (lekko przymrużone jedno oko) daje bardzo dobrą wg mnie całość. Oto mamy portret małego ciekawskiego człowieczka patrzącego z lekkim niedowierzaniem i być może nawet obawą na to co wyczynia dorosły fotograf. Wszystko podane w ciekawej, tworzącej przyjemną oku całość, kolorystyce. Jeśli chodzi o kompozycję kadru to tutaj, wg mnie, aż prosi się o centralnie skadrowany kwadrat, którego konwencję świetnie łamałyby tak ułożone rączki dziecka. Centralne kadrowanie wzmocniłoby odbiór. To na tyle ode mnie, mającej specyficzne podejście do fotografii dziecięcej.


2010-12-31 09:40:09
to co przede wszystkim dyskwalifikuje promocję tego zdjęcia do GN to światło, zbyt płaskie moim zdaniem, następnie kadr to ogromne nakrycie głowy wymaga nieco większej przestrzeni, to jest ciasno, kolejną rzeczą jest dobór garderoby (jeśli juz było to nazwijmy to "ustawiane zdjęcie") - czapa nijak nie współgra z bluzeczką, jedno z drugim gryzie się... podsumowując: - jako zapis zabawy w portretowanie pozostający w rodzinnym albumie - tak - jako zdjęcie warte prezentacji w galerii internetowej - nie. Pozdrawiam i życzę kolejnych udanych prób :)


2010-08-09 09:35:13
Zdjęcie prawdziwe i smutne w swojej wymowie. Opowieść zrealizowana w prosty sposób. Dwoje ludzi oddzielonych perspektywą, świadomie i trafnie nałożona tekstura wzmacnia przekaz (coś ich dzieli i oddalają się od siebie). Ta fotografia jest o milczeniu, takim które dzieli całość na części? im dłużej trwa cisza tym części oddziela trwalsza choć na pozór niewidoczna ściana. To milczenie ich obejmuje i coraz więcej jest rzeczy, które chcieliby sobie powiedzieć ale już nie potrafią ...im dłużej panuje cisza, tym trudniej ją przerwać. Jest jednak coś optymistycznego w tej fotografii tak smutnej na pozór, i zabrzmi to paradoksalnie ale optymistyczny jest smutek na ich twarzach, oznacza bowiem, że stan w którym trwają napawa ich jakąś emocją jakimś uczuciem, choćby nawet to był smutek lepszy jest tysiąc razy od obojętności. To zdjęcie o tym co dzieje się za ścianą, za szybą mijanych często domów? prosta historia, a takie chyba najtrudniej pokazać.


2010-07-12 14:38:09
niestety o tym zdjęciu nie da się powiedzieć nic dobrego, kadr zdradza całkowity brak wiedzy o kompozycji, cięcia są nieuzasadnione - nie mam nic przeciwko połówkowym kadrom, ale dlaczego przycięto modelce brodę????? Kolejną rzeczą która "kładzie" ten portret jest światło, flesh odpalony wprost w twarz, niczym nie zmiękczony uczynił tę twarz całkowicie pozbawioną światłocienia. płaską... Taka prezentacja modelki jest niestety w moim odczuciu nie do przyjęcia... zachęcam do obejrzenia portretów w galerii i dalszych zabaw kadrem i światłem :)


2010-06-09 14:40:37
Przyglądam się temu zdjęciu któryś już raz... zastanawiam się jak mam je odebrać w kontekście wspomnianego w tytule "zapachu lata". Niestety nie czuję tego zapachu, nie widzę nic co wskazywałoby na to, że scenka odbywa sie w jakiś letni dzień, że jest gorąco a w powietrzu czuć żar. Nadając fotografii tytuł autor narzuca w pewnym sensie jakiś sposób interpretacji, powoduje że odbiorca szuka jakiegoś związku miedzy tytułem a obrazem - ja tego związku nie widzę. Co więc widzę, widzę dwójkę dzieci: dziewczynkę i chłopca. Niestety nawet pomijając tytuł i chcąc "przeczytać" zdjęcie bez jakichkolwiek "drogowskazów" autora nie potrafię powiedzieć co ono opowiada, między dwojgiem przedstawionych dzieci nie ma żadnego związku (żadnej korelacji), nawet nie kontrastują one dostatecznie ze sobą by to mogło stanowić jakąś opowieść. Całość (na mnie przynajmniej) robi wrażenie zupełnej przypadkowości.


2010-06-07 19:04:36
być może i zdjęcie jest płaskie ale o dziwo w takim podaniu to nie wadzi moim zdaniem, ja nie patrze na to zdjęcie jak na krajobraz... patrze na nie jak na graficzny zapis (zabawę fakturami, kolorem, formą itd)... wszystko przypomina pięknie utkaną tkaninę, kolory grają bardzo przyjemnie. Myślę, że autor wykazał się wyobraźnią... czasem prostota potrafi być zaskakująco ciekawa... a rzeczy pozornie zwyczajne - niezwykłe.


2010-04-07 20:35:27
tak M, też tak uważam czekam zatem na analizę... swoją drogą chyba najciekawszy komentarz jaki pojawił sie pod powyższym zdjęciem dostałam na voalu... bardzo spodobało mi sie porównanie którego użył komentujący... nie będę mówiła jakie aby nie narzucać interpretacji :)


2010-03-29 00:05:59
nooo jeden z lepszych :D mam nadzieje ze niebawem nas odwiedzisz bo właśnie sobie uświadomiłam że malo mam zdjeć z dziećmi wiec korzystając z okazji ze Ty robisz fajne zdjęcia zrobisz mi jakieś po znajomości a ja ci może Jagne zalatwie :D w zamian :)