avatar_19536 nowikowa


2018-03-13 21:48:17
Wislawa Szymborska Przed podroza Mowi sie o niej przestrzen. Latwo okreslac ja jednym slowem, duzo trudniej wielloma. Pusta i pelna zarazem wszystkiego? Szczelnie zamknieta, mimo, ze otwarta, skoro nic wymknac sie z niej nie moze? Rozdeta do bezkresu? Bo jesli ma kres, z czym, u licha graniczy? No dobrze, dobrze. Ale teraz zasnij. Jest noc a jutro masz pilniejsze sprawy, w sam raz na twoja okreslona miare: dotykanie przedmiotow polozonych blisko, rzucanie spojrzen na zamierzona odleglosc, sluchanie glosow dostepnych dla ucha. KONTRA


2018-03-11 22:00:02
DAJ MI CHLEBA ! ? Nie samych chlebem czlowiek zyje? mowi polskie przyslowie, ale co poczac gdy wokolo wszystkiego pod dostatkiem, tylko chleba brak? Dobrze wiedza o czym mowie, tysiace Polakow zyjacych na emigracji. Czy to Anglia, Szkocja, Irlandia, Australia czy Holandia Twoja kanapka z najlepszym nawet kawiorem (jesli ktos kawiar lubi) nie przebije, swiezego polskiego chleba prosto z piekarni. Czy mozesz sobie jeszcze przypomniec smak goracej kromki z samym tylko maslem? Wiem, ze napewno pamietasz. Dlatego tak ciezko pogodzic sie z faktem, szczegolnie na samym poczatku pobytu za granica, ze to co stanowi podstawowy element Twojego posilku, smakuje tak wybornie tylko w Polsce. Coz, moze to i dobrze. Dzieki temu zawsze wiesz, do czego warto wracac. Tymczasem zyjac poza granicami kraju, w ktorym co jak co, ale chleb wypieka sie najlepiej, Twoja zamrazalka peka w szwach od bochenkow przywiezionych z Polski podczas ostatniej wizyty, lub zamowionych u znajomych, ktorzy wlasnie z kraju wrocili, a Ty dalej sie dziwisz, jak mozna jesc cos co samkuje jak papier, ciagnie sie jak guma, a co nazywaja chlebem. Zdziwisz sie jeszcze bardziej, gdy zapytasz obcokrajowca co sadzi o naszym polskim chlebie a on zamiast sie zachwycic, najbardziej szczerze odpowie, ze chyba jest juz zbyt stary, by go jesc. Coz, co kraj to obyczaj i pewnych przyzwyczajen, szczegolnie tych smakowych , latwo zmienic sie nie da, dlatego nie powinno dziwic nikogo gdy wracajac z obczyzny kazdy Polak pytany co by zjadl, szybko odpowie: Zwyczajnie, daj mi chleba ! Mial byc komentarz, ale bylby za dlugi, odebralam ten obraz bardzo osobiscie. Ten wydziobany chleb przypomina mi o kraju, za ktorym bardzo tesknie, jest dla mnie symbolem tej pustki, ktora codziennie nosze w sobie.

Patroni

Copyright © 2018 fotoferia.pl